Co ma wspólnego cegła, taka standardowa cegła, z manifestacją? W tej opowieści dosyć sporo…
Dawno, dawno temu… Jeśliby poruszać się jako jednowymiarowy punkt po dwuwymiarowej osi czasu, w kierunku na lewo- bardziej w stronę starożytności… Czyli jakieś dwie dekady (plus) temu, na przedmiocie zwanym materiałoznawstwo budowlane (choć w technikum to jednak chyba były materiały budowlane) pani nauczycielka przyniosła standardową cegłę.
Krótka historia pewnej cegły
-12 na 25 na 6,5- powiedziała głosem stanowczym, oczywistym i niebiorącym pod uwagę żadnego sprzeciwu.
Jako oczywista oczywistość: 12x26x6,5. Jej głos był stanowczy, poważny i pełen perswazji. I kontynuuje:
-Obudzeni w środku nocy macie wiedzieć, że standardowe wymiary cegły to 12 na 25 na 6,5.
Efekty po latach
I do dzisiaj, obudzona w środku nocy, wymamrotam- zapytana o wymiary cegły standardowej- „12x25x6,5”.
Brodząc po piaskach pustyni Sahary, gdzie jedynymi płynami na horyzoncie będą własne płyny ustrojowe; ciosając kawałki lodu na wzór bloczków z Porothermu do budowy igloo, będę wiedziała, że standardowa cegła ma wymiary 12x25x6,5.
Ale co to ma wspólnego z manifestacją?
Ano to, że manifestują się nasze przekonania. Zdania, powtarzane tak często, prawdy o życiu, o sobie, o zjawiskach, że wbiło się to nam do łba. A z tego łba zeszło prosto do serca. A z serca weszło w rzeczywistość.
Czytamy książki, poszerzamy wiedzę, robimy sobie mielonkę tyrolską z istoty szarej w mózgu. Wymyślamy na nowo pojęcia. Komplikujemy sobie życie. Komplikujemy myślenie, uważając, że komplikujemy myślenie, bo komplikuje się życie. Tymczasem jest zupełnie na odwrót. Jeżeli komplikujemy sobie myślenie, to komplikujemy sobie życie. Dokładnie w tej kolejności. Nie odwrotnie.
Uprościć życie
Bo wiedza jest super. Wiedza jest niesamowicie pociągająca. Wiedza jest afrodyzjakiem. Wiedzą należy się bawić, zaś życie należy upraszczać.
Koło na nowo
I wracając do tej manifestacji- choć cały czas w niej trwamy… Powtarzać afirmacje, tak długo, aż odbiją się na podświadomości, wówczas podświadomość w swoim detoksie wyleje wszystkie syfy, które w nas były… Nowa myśl. Sęk w tym, że czy to będzie koło Zuzi, czy to będzie koło Maćka, to wciąż będzie koło. A nie ma co koła wymyślać na nowo. Owszem- można dać nowe pojęcia. Może przy okazji parę osób otworzy oczy na nowo… To takie eksperckie, nowatorskie. Ale to ciągle jest to samo.
O co chodzi, tak w skrócie?
Bowiem chodzi o to, by nową prawdę nauczyć się zwyczajnie na pamięć. Wbić ją sobie po prostu do głowy, ucząc się jej na pamięć, tak, jak wymiarów cegły standardowej: 12x25x6,5. Tak samo z nową prawdą. Należy nauczyć się jej na pamięć, by stała się oczywistą oczywistością.
Zmienić można wszystko
Bo w życiu można zmienić wszystko. Wszystko zaczyna się w głowie, a więc oznacza to, że wszystko można zmienić. Potrzebne są tylko dwa zasadnicze czynniki: chęć i dyscyplina. Dyscyplina, determinacja w uczeniu się na pamięć. Wytrwała dyscyplina. Tylko (i aż) tyle.

Dodaj komentarz