Człowiek w swoim komputerze pod kopułą czaszki przechowuje taśmy filmowe z przeszłości i raz po puszcza je na swoim projektorze wyobraźni. Tym samym wzmacnia te wspomnienia, a co za tym idzie- przekonania, które powstały w wyniku tychże wspomnień. Sęk w tym, że pamięć ludzka jest nieco ułomna i stronnicza, a wspomnienia lubią być zniekształcone. To z kolei niekoniecznie jest wadą, jakby się zdawać mogło po pierwszym mrugnięciu powieki.
Skoro wspomnienia przeszłości determinują teraźniejszość, a co za tym idzie- przyszłość, to można to w prosty sposób wykorzystać do zmiany przekonań. Już Neville Goddard mówił o rewizji wspomnień (tzw. Nożyce Korekcyjne)- czyli zastąpieniu wspomnień destrukcyjnych poprzez pozytywne wyobrażenia. Poprzez napisanie nowego scenariusza do starej sceny. I w efekcie zmianę przekonania- a więc zmianę działania tu, teraz i potem.
Ok, ale czy to nie wariactwo?
Co jeśli pomiesza się od tego w głowie? Jeśli jesteś człowiekiem bez wyraźnych zaburzeń osobowości, to nie wplączesz się pomiędzy końcówki miksera wyobraźni. Po prostu dorzucisz sobie alternatywę do wspomnień, ale wspomnienia pierwotnego nie wykasujesz. Niemniej oczyścisz z emocji i będzie po prostu jakimś faktem z przeszłości bez ładunku emocjonalnego.
Nieskończenie wiele rzeczywistości
Fizyka kwantowa zakłada pole nieskończonych wariantów rzeczywistości. I chodzi o to, by wiedzę tą umiejętnie wykorzystać. Po prostu stworzyć nowy wariant, który nie będzie oznaczał, że tamten nie istniał. Tamten też istniał. Tylko chodzi o wybór wariantu dominującego.
Warianty rzeczywistości
Każda decyzja tworzy odgałęzienie rzeczywistości. Inną linię rzeczywistości. Jeśli podejmujesz decyzję, wskakujesz na konkretną linię rzeczywistości. Jednocześnie w polu kwantowym, przestrzeni wariantów, tworzą się odgałęzienia- inne linie rzeczywistości, odpowiadające innym decyzjom. Czyli takie „co by było, gdyby” (swoją drogą też świetne ćwiczenie mentalne, pobudzające wyobraźnię). Idąc danym przekonaniem, idziesz po konkretnej linii rzeczywistości. Zmieniając przekonanie, przeskakujesz na inną linię. Coś jak gra w gumę na podwórku przy trzepaku.
Żeby nie wymyślać koła na nowo…
Neville Goddard (ten od Prawa Założenia) nauczał, żeby stworzyć w swojej wyobraźni nowy obraz minionej sytuacji. Stworzyć nowe zakończenie– zarówno starych wspomnień, które uporczywie wracają, jak i tych świeżych, gdzie nie jesteśmy zadowoleni ze swoich reakcji. Ale żeby nie wymyślać koła na nowo… Po co tworzyć nowe obrazy, skoro można nanieść na nie poprawki?
Włóż wspomnieniom w usta nowe słowa
Najwięcej orki jest zawsze przy wyszukiwaniu nieświadomych przekonań. To jest trochę ciągnięcie pługu po polu. A kiedy wciąż i wciąż powtarzasz te same scenariusze, zmieniając tylko dekoracje i aktorów, to najprościej jest się po prostu zatrzymać. Zatrzymać, rozejrzeć i wsłuchać w słowa. Słowa, które wywołują reakcje emocjonalne– im silniejsze, tym bliżej danego przekonania się znajdujesz. Kto wypowiedział podobne słowa w przeszłości? I wówczas wracasz do wspomnienia. I zaczynasz zabawę prawą półkulą mózgową. Zabawę wyobraźnią.
„Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. Wiedza jest ograniczona, a wyobraźnia otacza cały świat.”
Albert Einstein
Korekta wspomnienia
Zostawiasz to wspomnienie. Zostawiasz mimikę twarzy. Zostawiasz sytuację. Zostawiasz ton głosu. Ale zmieniasz słowa na przeciwstawne. Zmieniasz cudze „nikt nie będzie nigdy” na „każdy będzie zawsze”. Zmieniasz każde „nigdy nie będziesz”, na „zawsze będziesz” i tak dalej. Reakcja emocjonalna jest niemal natychmiastowa. Wszelkie negatywne odczucia zastępowane są rozbawieniem, spokojem, zrozumieniem. I dopiero wtedy przechodzisz do wgrywania nowego przekonania poprzez powtarzanie.

Dodaj komentarz