Higiena to podstawa. Higiena ciała, higiena duszy. Bo czasami każdy z nas się czymś upaskudzi. Jakąś kupą, żeby nie użyć mocniejszego słowa (niektórzy moralnie wątpliwi państwo Dulscy mogliby się poczuć wszak niezwykle urażeni, tudzież porażeni niecenzuralnym w ich ocenie słowem).

To takie ludzkie czasem gówna dotknąć. Każdemu się zdarza. Najważniejsze jest, aby w porę to zauważyć, nim smrodek zacznie unosić się niczym obłok upierdliwych komarów wieczorową letnią porą przy terenach podmokłych. Nim sami przesiąkniemy tym smrodkiem i zaczniemy zwyczajnie cuchnąć. Zainfekowani gównianą energią.

Najlepiej trzymać się z daleka

Oczywiście, że najlepiej trzymać się z dala. Ale jesteśmy tylko ludźmi, czasami nie potrafimy rozpoznać zagrożenia czy smrodu. A nawet jeśli na poziomie podświadomym rozpoznajemy, to nasze wybujałe ego i tak wie lepiej. I idziemy w ruchome piaski, a każdy krok powoduje coraz głębsze zapadanie się w czarną otchłań. W otchłań pełną robactwa energetycznego. Autostradą do piekła i to wcale nie w rytm przeboju AC/DC.

Pomoc, ale z umiarem

Dbajmy o higienę osobistą. Jeśli zauważymy lekkie zabrudzenie u innych- zwrócimy uwagę, podajmy wodę i mydło. Zaraza nie będzie się rozprzestrzeniać i jest spora szansa uniknięcia epidemii. Czy nawet i pandemii. Bo od małych kroków się zaczyna.

Pomoc specjalistyczna

Ale jeśli ktoś jest mocno zasmrodzony- zostawmy go specjalistom. Ewentualnie możemy podać na takowych namiary. Nie babrajmy się w tym. Pomóc trzeba, to oczywiste, w końcu jesteśmy istotami społecznymi. Ale mamy specjalistów, którzy zajmują się oczyszczaniem profesjonalnie. W ekstremalnych przypadkach i egzorcysta to zawód.

Ale z dala od Judaszy…

Ale, ale… Profesjonalista powinien być z powołania. Z takiego głębokiego wyboru. W zasadzie każdy powinien iść za swoim powołaniem (odnajdywanie go to już inna kwestia). Bo jeśli jego pobudki pochodzą od złEGO, czyli ego dla złotówek, euro czy innych srebrników, to sam taki ekspert skazuje się na porażkę. I szerzy zarazki dalej, zamiast to zwalczać. Ale wszyscy wiemy, jak ten pan z Kariotu skończył, więc… Każdy wybiera za siebie.

A tak w skrócie…


Odkryj więcej z Ananas w próżni życia

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Podcast also available on PocketCasts, SoundCloud, Spotify, Google Podcasts, Apple Podcasts, and RSS.

Dodaj komentarz

The Podcast

Join Naomi Ellis as she dives into the extraordinary lives that shaped history. Her warmth and insight turn complex biographies into relatable stories that inspire and educate.

About the podcast

Latest episodes